Występowałam na scennia. Ludzie wokół wykrzykiwali me imię, kiedy nagle w sali roznióśł się głośny piskliwy dźwięk zatkałam uszy, tysiące par oczu patrzyła na mnie ze zdziwieniem. Zaczęłam iść w stronę kulis, kiedy się przewróciłam, wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać, zaczęłam płakać ,gdy nagle się obudziłam. Uspokoiłam oddech po czym leniwie wstałam z łóżka .Ubrałam się w granatową sukienkę przepasaną czarnym paskiem, do tego w tym samym kolorze koturny i torba. Włosy leciutko podkręciłam i zostawiłam rozpuszczone. Zeszłam na dół gdzie zrobiłam sobie kanapki z serem i szynką. Po zjedzeniu zabrałam jeszcze jabłko i ruszyłam do szkoły. Rodziców nie było w domu więc był luz. Tata musiał coś załatwić w Hiszpanii więc no... Po niedługim czasie byłam już na miejscu. Przy samym wejściu czekała na mnie Francesca
-hej Viola! –krzyknęła
-hej Fran
-słyszałaś ? przyjechali
uczniowie z wymiany –zapiszczała podekscytowana szatynka
-hmm..jacyś przystojni ?- przygryzłam wargę
-dopiero co zerwałaś z Leonem
-on też już nie próżnuje-popatrzała na mnie ze zdziwieniem- chodzi z Larą
-a może to tylko żebyś była zazdrosna? – przewróciłam oczami
-choć bo spóźnimy się na zebranie
-pociągnęła mnie do głównej sali gdzie byli już wszyscy.
-Violetta podejdź tutaj ! będziesz witała nowych uczniów-powiedział Marotti z
entuzjazmem w głosie -przedstawiam wam Diego i Marco, oraz naszą męską gwiazdę y-mixu Federico-Przywitałam każdego po kolei- A, teraz Violetta ,Federico moglibyście nam coś zaśpiewać ?
Podeszłam do chłopaka
-co zaśpiewamy?- zapytałam
-hmm.. co powiesz na "back together" ?- przytaknęłam głową
Podeszłam do chłopaka
-co zaśpiewamy?- zapytałam
-hmm.. co powiesz na "back together" ?- przytaknęłam głową
Zaczęliśmy śpiewać ma cudowny głos. Kiedy skończyliśmy w pomieszczeniu zabrzmiały gromkie brawa. Zeszliśmy ze sceny, sprawdziłam telefon. Dostałam SMS-a od taty
od: tata
:Violu przyjeżdża do nas syn przyjaciółki mamy i chcemy żebyś była dla niego miła ps. Buziaki tata :*
:Violu przyjeżdża do nas syn przyjaciółki mamy i chcemy żebyś była dla niego miła ps. Buziaki tata :*
-co się stało violu? –spytał
marotti
-nic się nie stało tylko dostałam SMS-a
od taty
-ok wy się tam poznajcie a ja idę
Franceska
Wszyscy są przystojni ale ten Marco bardzo mi się podoba. Bym
chciała z nim pogadać ale się boję podejść … a, może podejdę … nie co on sobie
pomyśli . w końcu to chłopacy robią pierwszy krok… a, co gdy nie …idę do niego
-hej jestem Franceska ale możesz
mi mówić Fran –przywitałam się a, on się
uśmiechnął tym swoim pięknym uśmiechem
-hej Fran jestem Marco
-miło mi cię poznać Marco
- mi ciebie też . Znasz tu jakąś
dobrą pizzerie ? –spytał
-tak nazywa się resto bend
-to zobaczymy się tam o 16 zgoda?
-z chęcią ale może lepiej
pójdziemy na dyskotekę –uśmiechnął się
-ok ale daj mi swój numer
–wymieniliśmy się numerami i się rozeszliśmy
Violetta
po powrocie do domu padłam od razu na kanapę, ale i tak nie zaznałam chwili odpoczynku bo zadzwonił dzwonek do drzwi wstałam ociężale i je otworzyła za nimi stał ten nowy chłopak ze studia Federico
Hehełki :3
OdpowiedzUsuń